Nie Adam i Ewa, lecz plus i minus. O polaryzacji w związkach jednopłciowych
Energia
26 lip
Badanie związków
Mowa tutaj o związkach kobiet i mężczyzn, mężczyzn z mężczyznami oraz kobiet z kobietami. Zwracam uwagę zarówno na relacje heteroseksualne, jak i homoseksualne, lecz nie tylko pod względem uczuciowym czy psychologicznym. Najważniejszą częścią mojego badania jest układ energetyczny związku, polaryzacja dwóch osób oraz to, czy pomiędzy nimi pojawia się przepływ i faza ujścia energii.
Świadomość ciała i energia seksualna
Osoby zajmujące się własnym rozwojem duchowym i energetycznym są często bardziej świadome swojego ciała. Posiadają większy szacunek do siebie, do własnej energii oraz do energii drugiego człowieka. Energia seksualna nie musi wtedy opierać się wyłącznie na wymianie zachodzącej przez bezpośredni stosunek. Może zostać wykorzystana jako energia rozwoju duchowego, wewnętrznej przemiany, twórczości i pogłębiania więzi.
Przeciwieństwem tego jest brak poszanowania ciała oraz własnej energii. W takim wypadku często dochodzi do nieświadomego wampiryzmu energetycznego i seksualnego. Jedna osoba pobiera energię, druga natomiast staje się jej odbiornikiem, magazynem albo miejscem wyładowania.
świadomość własnego ciała, szacunek do ciała oraz możliwość przetwarzania energii seksualnej w formę rozwoju duchowego.
Brak świadomości energetycznej:
brak poszanowania ciała i energii, jednostronne pobieranie energii oraz częsty wampiryzm energetyczny lub seksualny.
Energia w relacji kobiety i mężczyzny
Z moich obserwacji wynika, że mężczyźni heteroseksualni wykazują często większą potrzebę bezpośredniego wyładowania energii seksualnej poprzez stosunek płciowy. Podczas takiego aktu może dochodzić nie tylko do wyładowania energii seksualnej, ale również energii negatywnej, napięcia, gniewu, frustracji i tego wszystkiego, co zostało wcześniej nagromadzone.
Bywa, że człowiek nie ma jasnego wglądu we własną świadomość, upiera się przy swoich błędnych przekonaniach oraz wywołuje presję na drugiej osobie. Może pojawić się ignorowanie, manipulowanie i próba przeniesienia własnego ciężaru energetycznego na partnera.
W takim związku kobieta może stać się odbiornikiem oraz magazynem energii mężczyzny. Nie oznacza to zdrowej wymiany. Zdrowa wymiana powinna powodować przepływ w obie strony, a nie ciągłe gromadzenie cudzej energii przez jednego z partnerów.
Na układ energetyczny mogą wpływać również przeszłe doświadczenia, sposób wychowania, błędne przekonania o sobie, toksyczne wzorce wyniesione z domu oraz silnie rozbudowane ego. Wszystkie te elementy mogą blokować właściwą polaryzację i powodować, że zamiast przepływu powstaje napięcie.
Energia kobiety w związku
Spójrzmy szerzej również na kobiety i ich relacje z mężczyznami. Kobieta może być bardzo pewna siebie. Sama pewność siebie nie jest niczym złym, jednak połączona z silną energią może stać się dla partnera energią absorbującą.
Może pojawić się sytuacja, w której kobieta próbuje ratować mężczyznę, prowadzić go albo przejmować jego ciężar. Taki związek może trwać latami, jednak często prowadzi do frustracji. Mężczyzna nie zawsze ma siłę albo chęć odejścia, ponieważ pozostaje energetycznie związany z partnerką.
Kobiety mogą również wykorzystywać w sporach argument ciała, atrakcyjności albo seksualności. Ciało staje się wtedy środkiem perswazji, a energia seksualna zostaje użyta jako sposób wpływania na zachowanie partnera.
Kobieta → pewność siebie → energia seksualna → perswazja → argument ciała → wpływ na partnera.
Związki osób homoseksualnych
Spójrzmy teraz na osoby homoseksualne pod kątem związków. Związki dwóch mężczyzn albo dwóch kobiet mogą być rozpatrywane przez ten sam układ energetyczny, ponieważ biologiczna płeć nie określa automatycznie polaryzacji człowieka.
W zależności od poziomu rozwoju duchowego oraz świadomości energetycznej jedna osoba może stać się dla drugiej mentorem. Często zdarza się, że dwie osoby znajdują się na różnych poziomach rozwoju, lecz nie musi to oznaczać nierówności ani podporządkowania. Może oznaczać wzajemne przekazywanie sobie doświadczenia.
Związki homoseksualne mogą być skomplikowane wtedy, kiedy w relacji męsko-męskiej dwie energie męskie zaczynają się ścierać. Podobnie może być w związku dwóch kobiet posiadających jednakową polaryzację. Nie oznacza to jednak, że taki związek jest przeznaczony do rozpadu.
W każdej relacji energia musi zostać wyrównana. Oznacza to pojawienie się energii męskiej i żeńskiej, dodatniej i ujemnej, bez względu na płeć biologiczną obydwu osób.
Relacja męsko-męska oparta na dwóch energiach męskich również ma szansę przetrwać. Może być burzliwa, ponieważ obydwie strony posiadają podobny poziom pewności siebie, odwagi, energii seksualnej oraz ważności w związku. Jeżeli jednak energia znajduje ujście, taki związek może pozostawać stabilny.
Polaryzacja dodatnia i ujemna
Potraktujmy ten układ jak dwa plusy albo dwa przeciwstawne bieguny. Polaryzacja oznacza rozdzielenie elementów określonego układu na dwie grupy posiadające przeciwstawne właściwości.
Znaki dodatni i ujemny nie oznaczają tutaj dobra i zła. Określają sposób działania energii. Energia dodatnio spolaryzowana jest bardziej aktywna, emisyjna i wypychająca. Energia ujemnie spolaryzowana jest bardziej przyjmująca, skupiająca i absorbująca.
Dwa bieguny dodatnie mogą pozostawać ze sobą w związku, ale bez fazy ujścia może dochodzić między nimi do spięć. Nadal mogą być razem, jednak nagromadzona energia musi znaleźć dodatkową drogę rozładowania.
Schematy związków jednopłciowych
Relacja męsko-męska — dwie energie dodatnie
Relacja męsko-męska — energia dodatnia i ujemna
Relacja kobieta-kobieta — dwie energie dodatnie
Relacja kobieta-kobieta — energia dodatnia i ujemna
Relacja kobieta-kobieta — dwie energie ujemne
Relacja męsko-męska — dwie energie ujemne
Energia seksualna jako faza ujścia
W opisanych schematach można mówić również o energii czysto seksualnej. Faza ujścia może następować poprzez akt seksualny, ale nie jest to jedyna możliwość. Energia może znaleźć ujście w twórczości, wspólnym działaniu, rozwoju duchowym, pracy, sporcie albo innym obszarze wymagającym skoncentrowanej aktywności.
Brak fazy ujścia nie oznacza automatycznie rozpadu związku. Oznacza natomiast, że napięcie pomiędzy dwoma dodatnimi biegunami może powracać w formie spięć. Jeżeli partnerzy potrafią przekierować nagromadzoną energię, związek nadal może funkcjonować.
W przypadku dwóch energii ujemnych problem wygląda inaczej. Nie pojawia się nadmiar emisji, ale brak impulsu. Obydwie strony mogą oczekiwać ruchu od drugiej osoby. Układ nie ustala wtedy swojego położenia, ponieważ żadna z energii nie rozpoczyna przepływu.
Wniosek z badania
Na tej podstawie jesteśmy w stanie stwierdzić, że związki ludzi mogą posiadać różne układy energetyczne i różny stopień trwałości. Nie istnieje jedna konfiguracja płci, która sama w sobie gwarantuje powodzenie związku.
Tezą badania było określenie, czy osoby tej samej płci mogą tworzyć pełne i trwałe związki, biorąc pod uwagę energetyczną różnorodność człowieka. Powyższe badanie potwierdza, że takie związki są możliwe.
Najważniejsza nie jest biologiczna płeć dwóch osób, ale ich polaryzacja. Związek dwóch mężczyzn albo dwóch kobiet może posiadać zarówno energię dodatnią, jak i ujemną, męską i żeńską. Nie oznacza to, że jedna osoba staje się kobietą, a druga mężczyzną. Oznacza jedynie, że w układzie pojawiają się dwa odmienne kierunki działania energii.
Dwa bieguny dodatnie mogą tworzyć związek, lecz bez fazy ujścia będą powodowały spięcia. Dwa bieguny ujemne mogą powodować brak ruchu i niemożliwość ustalenia położenia. Połączenie bieguna dodatniego i ujemnego tworzy natomiast przepływ i naturalną fazę ujścia.
Związek homoseksualny nie jest energetycznie niepełny. Pełnia związku nie wynika z płci partnerów, lecz z polaryzacji, przepływu energii oraz sposobu, w jaki dwie osoby tworzą wspólny układ.